Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

[-]
Tags
odgromowa instalacja

Instalacja odgromowa
#21
sobek napisał(a):ROBSON, no tak ale mając fider w domu nawet uziemiony nie ma mocy żeby gdzieś ładunek nie przeskoczył i wtedy wyrządzi nie mały bałagan w domu. Dla tego bezpieczniej jest mieć beczkę i odkręcać po zakończonej pracy. Wtedy można takie uziemione gniazdo zrobić nie w mieszkaniu tylko gdzieś indziej , np na balkonie lub do rynny. Ja mam zrobione gniazdo właśnie w rynnie bo mam taką możliwość.
Tak tylko u mnie jest drugi aspekt tej koncepcji,przy normalnych warunkach pogodowych do tego gniazda mam podłączone wszystkie urządzenia jako uziom,i sprawę mam rozwiązaną,oczywiście wszystko połączone w gwiazdę.
Drzemie we mnie bestia/myślę,że to leniwiec
Odpowiedz
#22
Odnośnie uziemień dużo fachowej lektury, całkiem dostępnym językiem napisane. http://ochrona.net.pl/

Nie wiem ile to jeszcze powisi w sieci ponieważ autor niestety odszedł z tego świata.
*** Chamstwu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom ***
Odpowiedz
#23
Uziemienie to podstawa. Nie tylko podczas burzy może nastąpić wyładowanie ,które uszkodzi nasz sprzęt. Zawsze po skończonej pracy powinno się odłączać antenę.
Piorun zawsze szuka najkrótszej drogi do ziemi i z najmniejszym oporem.
Wyładowanie prędzej uszkodzi antenę nieuziemioną niż uziemioną.
Ja mam maszty podłączone bezpośrednio do instalacji bloku. Wystarczy stalowy drut fi8 w ocynku i będzie dobrze.
Przy dobrej instalacji odgromowej niema potrzeby wywalania kabla za okno bo wystarczy odłączyć od radia i odsunąć. Jak nastąpi wyładowanie to i tak większość ładunku spłynie uziemieniem. Robię tak i jak na razie wszystko OK.
Odpowiedz
#24
Cytat:Wystarczy stalowy drut fi8 w ocynku i będzie dobrze.
powiedz mi tylko łopatologicznie w którym miejscu na antenie/maszcie go założyc. No i czy po prostu drugą stronę zawijam na pierunochron?
Odpowiedz
#25
mój maszt na bloku tak właśnie jest uziemiony, połączony z całą instalacją odgromową budynku i jest ok. dodatkowo dla swojego ,,spokoju" mam zrobiony odłącznik anteny od radia na przekaźnikach. Jak odłączam zasilanie to antena zwiera się z masą ( uziemieniem) Pomysł zaczerpnięty od kolegi krótkofalowca. Dodam że jego sprzęt przeżył po trafieniu anteny piorunem ze dwa lata temu jedynym elementem który był do wymiany to bezpiecznik założony na fider np. takie cuś
http://www.avanti-radio.pl/ca-35r-odgro ... yette.html
Big Grin
Fala jest Bogiem, radio nałogiem
Odpowiedz
#26
Arek bez obrazy ale według mnie trochę piszesz brednie? Widziałeś uderzenie pioruna i jakie robi spustoszenie? Nigdy nie zostawia się przewodu antenowego luźno położonego w domu bo jak trzepnie to i tak jakaś część energii będzie przeniesiona poprzez fider , a wtedy nie chciał byś żeby ktoś z Twoich bliskich przechodząc bądź co gorsze gdyby dziecko trzymało w ręku fider zostało porażone tym prądem. A to nie jest 12 v tylko miliony. Kiedyś rozmawiałem ze znajomym który ma pojęcie i to wielkie na te tematy , opowiadał jak piorun trzepnął w drzewo nie daleko jego domu i wyładowanie zrobiło takie spustoszenie na osiedlu że szok. Sprzęty rtv i inne podłączone pod gniazdko popaliły się. I nie było to bezpośrednie trafienie tylko w drzewo które znajdowało się kilka metrów od bloku. Co do uziemienia to owszem może tylko złagodzić skutki uderzenia ale nie zabezpieczy. Dla tego Fider za okno i nic więcej nie da się zrobić. To moje zdanie.
Odpowiedz
#27
sobek bez obrazy ale teraz to mi się przypomina jak moja Babcia opowiadała że kiedyś to ludzie nawet do okien nie podchodzili w burzę. W/g twojego myślenia to w burzę musiałby cały dom odizolować ale ok .
Wink Wink
Wiesz każdy ma wyrobione zdanie na te i inne tematy tak że bez obrazy.
Ja myślę że jeżeli z uziemieniem jest wszystko ok to nic złego się nie stanie
Fala jest Bogiem, radio nałogiem
Odpowiedz
#28
tomek, opowiadał mi to człowiek który ma doświadczenie wielo- letnie i nie jedno widział. Piszę tylko że on mi opowiadał. A wierze jemu bo gość jest godny zaufania i trochę mnie nauczył i swoją wiedzą zagiął by nie jednego tu na forum. Moje zdanie jest jedno że nic nie uchroni przed uderzeniem pioruna tym bardziej podpięcie się pod instalację odgromową bloku. Tym bardziej nie uwierzę że jakiś tam bezpiecznik uratuję radio i cały sprzęt elektroniczny po uderzeniu pioruna w antenę. Ludzie to są miliony voltów i jak niby coś o wymiarach 2 pudełek po zapałkach ma uratować nasze radio po uderzeniu pioruna. Nie realne.
Tomasz nie obrażam się. Ale nikt na świecie nie poskromił jeszcze uderzenia pioruna. Zresztą tam są takie moce że strach pomyśleć. Na discovery był program w którym naukowcy mówili że gdyby '' złapać '' taki 1 piorun to prądu starczyło by żeby Warszawa przez miesiąc mogła być zaopatrzona w niego. A niby jak takie małe pudełeczko - bezpiecznik ma przenieść lub zabezpieczyć przed takimi mocami?
Odpowiedz
#29
sobek super jest że możemy nad tematem podyskutować i nikt się nie obrazi
Nie wiem czy zabezpieczy to w 100% ale wiem jedno ok 6 lat temu w Policach pewien młodzik założył sobie bazę, antena na blok 4 piętrowy na maszt po dawnej tv zbiorczej. Uziomu brak, podczas burzy piorunek bum w antenę i co oprócz anteny nic w chałupie wszystko ok.
Drugi przykład to tego kolegi który opisywałem z poście wyżej tam właśnie tylko taki bezpiecznik poszedł antena cała, fider cały.
Poza tym musimy się zastanowić jak to jest do końca z tym wszystkim , we wszystkich bez mała poradnikach, instrukcjach kursach na licencję KF, piszą mówią że podczas burzy nie wolno nadawać, anteny odłączać od radia. A nurtuje mnie to co w takim wypadku robią służby np.Straż poż,pogotowie, policja. Przecież nik tam tego nie robi nie wieżę że mają radia i anteny ,,przeciwburzowe" ? tak że sam widzisz że Wink trzeba się zastanowić nad problemem.
Mój kolega uszkodził sobie radio przez prądy w.cz. zbierające się na niedopasowanym fiderze i nieuziemiony zasilacz ( yaesu tf 857) spalona płyta główna.Myślę że to jest większym problemem niż burza chociaż tam naprawdę są mega napięcia.
Fala jest Bogiem, radio nałogiem
Odpowiedz
#30
Dla tego piszę pieruny są jak do tej pory nie ogarnięte i nie zbadane. Raz może uderzyć i nie stanie się nic a innym razem jak trzepnie to w całym bloku zrobi spustoszenie. Myślę że przy bezpośrednim trafieniu z anteny i fidera nie zostanie za wiele.
Odpowiedz

Zabezpieczenie domu przed pożarem wywołanym uderzeniem pioruna może okazać się zbawienne dla Państwa posiadłości. Zalecamy kupno instalacji odgromowej w atat.pl!
elektryka-atat.pl

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości