Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

[-]
Tags
ku przestrodze quot

"Ku Przestrodze"
#1
Cytat:Wypadek na Śmigłego-Rydza w Łodzi. Trzy osoby nie żyją.

W wypadku na Śmigłego-Rydza w Łodzi zginęły trzy osoby. Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 22. Podczas wyprzedzania kierowca opla zahaczył o tył audi i stracił panowanie nad samochodem. Opel uderzył w drzewo. Opel jechał al. Śmigłego-Rydza w kierunku al. Piłsudskiego. Podróżowało nim czterech mężczyzn. W pewnej chwili kierowca opla próbował wyprzedzić jadące przed nim audi. Zahaczył jednak z lewej strony o tył wyprzedzanego samochodu. Uderzone audi wpadło na torowisko. Kierowca opla stracił panowanie nad samochodem, zjechał gwałtownie na prawą stronę, odbił się od krawężnika i z wielką siłą uderzył w drzewo. Opel owinął się wokół drzewa. Strażacy rozcinali samochód, żeby wydostać uwięzione w samochodzie ofiary wypadku. W wypadku na Śmigłego-Rydza zginęli trzej mężczyźni jadący oplem. Czwarty mężczyzna trafił do szpitala im. Kopernika.


[Obrazek: http://d.naszemiasto.pl/k/r/4a/37/5205d6ac4fb72_o.jpg]

[Obrazek: http://d.naszemiasto.pl/k/r/c0/36/5205d6b18f990_o.jpg]

[Obrazek: http://d.naszemiasto.pl/k/r/4d/db/5205d6b2e5ddd_o.jpg]

[Obrazek: http://d.naszemiasto.pl/k/r/a7/d7/5205d6b5ac530_o.jpg]

[Obrazek: http://d.naszemiasto.pl/k/r/cd/3c/5205d6b8570e1_o.jpg]

[Obrazek: http://d.naszemiasto.pl/k/r/ac/79/5205d6b9d0daa_o.jpg]
Odpowiedz
#2
Nieźle się poskładał
Odpowiedz
#3
Cytat:Tragiczny rajd nastolatków. Zginęli, uciekając przed policją!


W nocy z soboty na niedzielę w Gostkowicach niedaleko Gorzowa samochód, którym jechały trzy osoby, wpadł do kanału melioracyjnego. Zginął 17-latek i jego 18-letni kolega.

Wcześniej, około 1.00 w nocy, rozpędzony golf nie zatrzymał się do kontroli drogowej. To było w okolicach Słubic.
- Auto z dużą prędkością minęło radiowóz, a następnie jego kierowca, nie reagując na podawane przez mundurowych sygnały, rozpoczął ucieczkę. Patrol w oznakowanym radiowozie, składający się z policjanta i funkcjonariusza straży granicznej, powiadomił o tym fakcie dyżurnego. Policjanci i straż graniczna ruszyła w pościg. Obława zakończyła się tragicznie - informuje podkom. Sławomir Konieczny, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.
Niedaleko Bogdańca pod Gorzowem samochód wjechał na szutrową drogę nad kanałem melioracyjnym. Tam kierowca nie zapanował nad wozem, uderzył w metalową barierkę mostu i stoczył się do wody.
Patrol zaczął akcję ratunkową. Z samochodu zdołał wyjść jedynie 16-latek. Pozostałe osoby: 17- i 18-latka mundurowi musieli wyciągnąć z auta i reanimować. Niestety, już nie udało się im pomóc.
Sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Gorzowie. Kierowca volkswagena nie miał prawa jazdy. Ustalono też, że dwie osoby z auta były wcześniej karane. Nie wiadomo, czy z tego powodu młodzi uciekali przed patrolem?

[Obrazek: http://dcs-188-64-85-25.atmcdn.pl/scale/...0&dsth=360]
[Obrazek: http://bi.gazeta.pl/im/67/0c/dc/z1442109...ziele-.jpg]
Odpowiedz
#4
Cytat:Dwójka dzieci i mężczyzna ponieśli śmierć na miejscu w wypadku, do którego doszło po godz. 16.00 na drodze K-29 w okolicy Słubic w Lubuskim. Przez kilka godzin droga była zablokowana.
Jak powiedziała Magdalena Michlewicz ze słubickiej komendy zgłoszenie o zdarzeniu dyżurny otrzymał od dyspozytora straży pożarnej dziś o godzinie 16.35.

Na drodze krajowej nr K-29 (dokładnie na 9 km) doszło do zdarzenia drogowego z udziałem pojazdu ciężarowego, oraz pojazdu osobowego.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem osobowym marki Hyundai na łuku drogi z nieustalonej przyczyny zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z pojazdem ciężarowym marki Volvo.
Samochodem osobowym podróżowały 3 osoby, które poniosły śmierć na miejscu - mężczyzna oraz dzieci.
Obecnie trwają czynności zmierzające do ustalenia tożsamości ofiar.
Pojazdem ciężarowym Volvo podróżował 41-letni mężczyzna, któremu nic się nie stało. Wiemy, że był trzeźwy.
Policjanci zorganizowali objazdy ze Słubic do Zielonej góry przez miejscowość Rybocice, natomiast od strony Zielonej Góry w kierunku Słubic przez miejscowość Maczków.
Trwają czynności zmierzające do ustalenia przyczyny, jak i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ok. 10-12-letnie dzieci (chłopca i dziewczynki), znaleziono na poboczu drogi, co wskazywało na to, że nie byli zapięci pasami. Nie żyli.
Tożsamości ofiar wypadku nikt jeszcze nie zna. - Sprawdzamy to - mówiła nam rzeczniczka słubickich policjantów Magdalena Michlewicz. Na tę chwilę policja wiedziała tylko tyle, że samochód pochodził z wypożyczalni, ale czy osoba która go wynajęła, nim kierowała to trzeba było dopiero ustalić.

Do kierowcy volvo, 41-letniego mieszkańca województwa wielkopolskiego nie dopuszczono nas. Z informacji przekazanej przez policjantów wynika, że nagle zobaczył on przed sobą osobowe auto, które z niewiadomych przyczyn na łuku drogi wjechało na jego pas zderzając się z tirem czołowo.
Kierowca ciężarówki musiał ostro hamować, bo oba auta odrzuciło do pobliskiego lasu.

Teren wypadku od strony lasu zagrodzono biało-czerwonymi taśmami, bo jak opowiadała nam jedna z osób, która była na miejscu tragedii, natychmiast pojawili się tam gapie. Ktoś próbował nawet robić zza drzewa zdjęcia komórką.
Z powodu wypadku policja zamknęła kilkukilometrowy odcinek drogi i puściła samochody objazdem przez Rybocice.
- Ten dzisiejszy wypadek pokazuje, jak bardzo potrzebna jest porządna alternatywna droga, o którą od dawna walczymy - mówił nam Zbigniew Mikołajczak z Kunic, wioski położonej na trasie objazdu.
- Ta, którą tu mamy jest za wąska, źle oznakowana, a w razie mgły czy zimą dochodzą do tego jeszcze problemy z widocznością - opowiadał zdenerwowany patrząc na przejeżdżającą tam wczoraj kawalkadę samochodów, wśród których było bardzo dużo tirów. - Strach tędy jechać - podkreślał.

godz. 21.25 - Po godz. 21.00 droga w miejscu wypadku została odblokowana - informuje podkom. Sławomir Konieczny z lubuskiej policji.





[Obrazek: http://images65.fotosik.pl/70/15ca49e5257b6da7.jpg]
[Obrazek: http://images61.fotosik.pl/70/b08408e52b8a15dc.jpg]
[Obrazek: http://images65.fotosik.pl/70/c3f3643cb121a40f.jpg]
Odpowiedz
#5
Niebezpieczeństwo czycha na drodze. Nie znasz dnia ni godziny... piter jak zawsze trzyma rękę na pulsie...
Mobil ~ Intek HR-5500 v6., Densei 2002 - tun. "Florek", President ml145, Sirio Megawatt 4000.
Baza Strażak - może kiedyś...
Odpowiedz
#6
Mieszkam niedaleko i słyszałem o tym. Masakra jakaś... 2 dzieci. Kierowałem auta objazdami, bo słyszałem w radiu co się dzieje
Odpowiedz
#7
Oj tam oj tam. Ją wracałem że Zgorzelca w poniedziałek tylko 3 razy musiałem zjeżdżać na pobocze żeby czołówki nie zaliczyć. Ale najlepszy był kolega z ciężarówki który na S3 wyprzedzał druga ciężarówkę przez ok 5 minut (na radiu zet zdążyli wiadomości wyemitować) a kolega na uwagę że dobrze że przed Pyrzycami skończył manewr i informacji że za nim jedzie z tego powodu ok 20 aut okazał się bardzo niemily. I znów wyszła dyskusja że #19 to dla ciężarówek tylko jest i se anteny pozakladali itd. Wiem że są też normalni kierowcy ciężarówek i znam takowych ale chyba rację miał klasyk mówiąc "duży wóz, mały mózg"
Nie wspomijając że wszyscy musieli za nim ręczny zaciągać, ale to przecież kierowca zawodowy jest.
Żyj tak, żeby nikt, nigdy, przez Ciebie nie płakał
President? Dobre serki
Dziękujemy że jesteś z nami na forum
Odpowiedz
#8
Pojedź do francji czy do italii to zobaczysz jak tak sie minimum 15 minut wyprzedzają bo jeden ma odcięcie na 88 a drugi na 89 .
Każdemu sie spieszy , ty jedziesz do domu i po tych 5 minutach nerwowego czekania możesz przycisnąć a on niestety nie . Ciebie nie goni czas pracy a jego tak , każda minuta jest cenna bo dalej zajedzie lub dojedzie do celu a tak będzie musiał robić w trakcie 9 lub 11h godzin na dzikim parkingu bo mi 15 minut zabrakło na dojazd do normalnego parkingu , gdzie ty już będziesz smacznie spał w łóżeczku . Nie dziw się że nie miło sie zachował jak mu na ogonie siedziało dwudziestu nerwusów w osobówkach , też tego nie lubie jak widze w lusterku takich niezadowolonych ale się nimi nie przejmuję i robię swoje .
Odpowiedz
#9
Ale Piotrek przy takich różnicach o jakich piszesz rzędu 1 czy 2 km/h takie wyprzedzenia naprawdę nic nie da, oprócz tego że stwarza zagrożenie (bo wszyscy z tyłu reczny zaciągają) i rozumiem że chcą byc jak najszybciej w domu, naprawdę to rozumiem i wiem że każdy chce byc w domu z rodziną, albo odpocząc na normalnym parkingu. Tutaj na S3 nie ma jeszcze tak dużego ruchu i nie jest to aż tak duży i nagminny problem, ale np na A4 widziałem kilka takich sytuacji że takie wyprzedzanie omal nie doprowadziło do karambolu.
Żyj tak, żeby nikt, nigdy, przez Ciebie nie płakał
President? Dobre serki
Dziękujemy że jesteś z nami na forum
Odpowiedz
#10
Jak nie doprowadziło do karambolu , widząc że się wyprzedają ciężarówki zawalniasz , one jadą około +/-90km/h więc gdy ty jedziesz te 120km/h to niemów mi że ręczny zaciągasz hamując . Jeżeli każdy z tych osobówek zachowa przepisową odległość od poprzedzającego ją pojazdu czyli 50% prędkości bo taka odległość jest przepisowa to się nikomu nic niestanie założę się że każdy każdemu jechał na dupie , żeby tylko wyprzedzić , skąd ja to znam , takich sytuacji mam dziesiątki codziennie , jak nie setki , bo wielkie nerwy gdy 5 minut jeden z drugim musiał jecheć 90km/h za ciężarówką , a chwilę puźniej przyspieszył do 120-130 i nadrobił .

Grzegorz , uwierz znam temat od podeszwy i wiem że ten 1km.h jest bardzo dużo w skali 9-cio godzinnego czasu pracy to jest własnie te 15min , które zabraknie właśnie na dojazd do normalnego parkingu lub do domu , także .... Wink
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości