Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

[-]
Tags
zdobyć licencja jak

Licencja jak zdobyć.
#1
Licencja
Licencja... to brzmi dumnie. :-) Nie jest tak źle jakby się wydawało. Wiele osób które słyszą, że potrzebna jest licencja krótkofalarska od razu się zniechęca. Owszem, egzamin trzeba zdać.

Po co w ogóle ta licencja?
Głównie chodzi o to, alby operator stacji amatorskiej posiadał niezbędne minimum wiedzy o działaniu stacji i obowiązujących przepisach. Krótkofalarstwo nie jest od dziś. Historia jest bardzo długa. Początki były bardzo ciężkie. Nie można było od tak sobie iść do sklepu i kupić radio. Wszystko trzeba było zrobić samemu, radio, antenę, zasilacz. Aby cokolwiek zrobić trzeba było znać się na elektronice. Tak też narodziła się konieczność posiadania wiedzy i zdawania egzaminów, bo wszystko trzeba było umieć naprawić itp.
Przez te wiele lat wiele się zmieniło. Sprzęt można już kupić w każdym sklepie, trzeba mieć tylko pieniądze. Dlatego też jest znacznie mniejszy nacisk na znajomość elektroniki itp. W związku z tym nasuwa się pytanie:

Co należy umieć?
Główne dziedziny z jakimi trzeba się zapoznać przed przystąpieniem do egzaminu to:

Ogólna znajomość elektroniki, podstawowych elementów, budowa filtrów, zasilaczy oraz praw związanych z elektroniką.
Zasady bezpieczeństwa BHP, obsługi urządzeń elektrycznych, instalacji antenowych.
Przepisy i zasady pracy na pasmach amatorskich.
Ogólna budowa radiostacji.
Budowa i zasada działania anten radiowych.


To chyba wszystko. Jest tego trochę, ale wiedza jaką zdobędziesz na pewno Ci się przyda. Nie jest to nauka dla nauki.

Gdzie się zgłosić i ile to kosztuje?
Przede wszystkim musisz poszukać klubu krótkofalarskiego w okolicy. W Polsce jest wiele takich klubów więc nie powinno być większych problemów. W klubach są niekiedy organizowane kursy przygotowawcze do egzaminów. W zależności ilu jest chętnych . Można też od kolegów uzyskać materiały do egzaminu i pomoc. Tam też dowiecie się kiedy i gdzie jest organizowany egzamin.
A co jeśli nie ma w okolicy klubu PZK (Polski Związek Krótkofalowców)??? Jedyna szansa to szukać w odleglejszych miejscowościach, w internecie czy w jakiejś książce telefonicznej.

Koszty egzaminu są niezbyt wygórowane. Z tego co pamiętam było to coś w granicach 60-80 zł ale mogę się mylić.
Po zdanym egzaminie uzyskujemy świadectwo radiooperatora danej klasy(na jaką zdawałeś) z którym musimy się udać do UKE - Urząd Komunikacji Elektronicznej gdzie na jego podstawie przyznawany jest znak krótkofalarski oraz pozwolenie radiowe. Od tej chwili możemy zacząć się bawić. :-)
Pozdrawiam Paweł.
Sporo sprzętu ,wszystko połączone jakimiś kablami

161jk009
Odpowiedz
#2
Tak dzisiaj jet b. łatwo zdobyć licencję.Oprócz tego co pisał kolega,kiedyś były egzaminy z titawy, .Przedtem należało jeszcze być nasłuchowcem. Obecnie nawet klub nie jest potrzebny do niczego-choć niewątpliwie warto tam zaglądać.Niemniej można uczyć się samemu np. http://www.egzaminkf.pl/infusions/test_ ... nation.php
Nad jedną kwestią ubolewam.Nadal zdając egzamin,większość nie umie się zachować w eterze.Kiedyś tego nie było,powiem więcej.Koledzy zdają egzaminy za granicą Polski i mają zdecydowanie większą wiedzę .W naszym kraju,liczą się już chyba tylko pieniądze.
Jacek
Sporo sprzętu ,wszystko połączone jakimiś kablami

161jk009
Odpowiedz
#3
rozpiska egzaminów na 2013r http://edziennik.uke.gov.pl/DU_UKE/2012/71/akt.pdf
Jacek
Sporo sprzętu ,wszystko połączone jakimiś kablami

161jk009
Odpowiedz
#4
PABLO napisał(a):Licencja... to brzmi dumnie. :-)

Może warto dopisać że :
świadectwo klasy A-- operatora urządzeń radiowych ... uprawnia do ....
świadectwo klasy C --operatora urządzeń radiowych ....uprawnia do ....

są tez :
pozwolenie kategorii 1,
pozwolenie kategorii 3.

Wspomnieć na co warto zdawać .



Lepiej dodać lub dołożyć od siebie coś ważnego , co kolega ominął , zbędne komentarze bedą usuwane !!
Odpowiedz
#5
W tej chwili są wydawane 2 rodzaje świadectw.A oraz C stare zezwolenia B oraz D nadal są honorowane http://www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?pla ... &page=text
Zdecydowanie warto zdawać na zezwolenie klasy A, różnica w egzaminie i cenie niewielka.Natomiast w uprawnieniach spora.
Jacek
Sporo sprzętu ,wszystko połączone jakimiś kablami

161jk009
Odpowiedz
#6
Test jakby ktoś chciał spróbować :
http://www.pzk.info.pl/infusions/test_e ... n_full.php
Odpowiedz
#7
Polecam
http://www.pzk.info.pl/pliki/pytania.pdf
Mobil: Magnum s45hp +
        Santiago 1200

Baza: Yaesu FT 950  +
        Maszt 19.5m + Sirio 827 + Lafayette uv200 + dipol 40m , 80m i 20m

Lkw : Kenwood ts-480 sat  + Santiago 1200 + Helikal 40 i 80m
Odpowiedz
#8
Panowie.
Strach ma WIELKIE oczy, niema się czego bać. Nie biją, nie zamykają, nie komentują. trzeba tylko zgłosić akces, wpłacić należne pieniążki, jechać na egzamin i go zdać. Po nie zaliczonym egzaminie (jeśli takowy się zdarzy), czas 1 roku na powtórkę, potem cała procedura od nowa. Żeby tego egzaminu nie zaliczyć, trzeba być... . Testy można "wykuć" (na stronie UKE jest pełny skrypt z pytaniami i odpowiedziami, a na stronie PZK są testy do "poćwiczenia), podobnie jak te na prawo jazdy, oczywiście jeśli ktoś ma pojęcie o elektronice, przepisach korespondencji, bhp, itd, to na pewno będzie mu łatwo przyswoić sobie tę podstawową wiedzę z testów. Na egzaminie jeśli się komuś nie powiedzie w części wspólnej, jest proszony na indywidualne konsultację. Wszystkie potrzebne informacje na stronie UKE : http://www.uke.gov.pl/swiadectwa-w-sluz ... skiej-4390 , oraz: http://www.pzk.info.pl/infusions/test_e ... nation.php
Więc miłego przyswajania wiedzy, zaliczonych egzaminów.
Piotr 161NT016
Odpowiedz
#9
No to trzeba się nawet choćby z nudów uczyć :mgreen: :mgreen:
Mobil: Magnum s45hp +
        Santiago 1200

Baza: Yaesu FT 950  +
        Maszt 19.5m + Sirio 827 + Lafayette uv200 + dipol 40m , 80m i 20m

Lkw : Kenwood ts-480 sat  + Santiago 1200 + Helikal 40 i 80m
Odpowiedz
#10
Jako uzupełnienie, egzaminy przeprowadza się na dwie klasy "A" i "C", - C można sobie "wykreślić" jest to dla osób które ukończyły 10 lat. Jest to klasa z ograniczeniami w pozyskaniu pozwolenia radiowego (kat. 3), co do częstotliwości i mocy (jakie to ograniczenia to jak się będziecie uczyć testów, to zobaczycie).
Pozostaje więc kat "A" na podstawie niej otrzymacie pozwolenie radiowe Kategorii 1 (dopiero z pozwoleniem przydzielony zostaje znak wywoławczy),na pracę we wszystkich pasmach przydzielonych dla służby amatorskiej z mocą nadajnika do 150W, pozwolenie wydaje się na okres 10 lat. Po 10 latach występujemy do odpowiedniego urzędu (UKE na dzień dzisiejszy) z wnioskiem o wydanie następnego. Po tych 10 latach "nienagannej" pracy, możemy otrzymać pozwolenie na moc do 500W.
Jeszce jedno większość z was (nas), jest w stanie zaliczyć ten test niejako z marszu, posiadacie te wiedzę , tylko sobie z tego nie zdajecie sprawy.
Piotr 161NT016
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości