Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

[-]
Tags
sztuki zasady operatorskiej

Zasady sztuki operatorskiej
#11
Jasne Piter dziękuję za przerzucenie postu.Natomiast nie zgodzę się że na Freebandzie robimy co chcemy.Jasne jet, że to piractwo,ale pomińmy tą kwestię ,bo mimo wszystko uważam ,że jest to mało szkodliwe i stanowi jakiś pomost do KF-u.Zasady są jasne i na CB częstotliwości np. 26.425MHz wybrał sobie klub EE i ustanowił jasne zasady,podobnie jak 3 piątki opanowane przez AT .Naturalnie nikt tych cz. nie wykupił na własny użytek i nikt tego kontroluje.Ale warto przestrzegać zasad i ignorować pajaców.Naturalne jest również ,że zasady są podobne jak na KF-ale to najlepszy z możliwych wzorców.
Jeszcze taka ciekawostka-kiedyś za odmowę wysłania potwierdzenia łączności-można było wylecieć z klubu AT.
Jacek
Sporo sprzętu ,wszystko połączone jakimiś kablami

161jk009
Odpowiedz
#12
Koledzy ,trochę nie tak.W swoich postach podkreślacie,że pomijacie czy abstrachujecie ,iż przebywanie na w/w pasmach to piractwo.Nie można więc oczekiwać od innych jakichkolwiek zasad ,stosując veto w przypadku odstępstw od zasad ustalonych przez innych "piratów'. Jasnym jest,że lepiej przeprowadza się łączność jeśli obaj korespondenci zachowują podobny porządek w swoich wypowiedziach niż w bezładnym chaosie,ale......i tu dochodzi inny czynnik-regionalne przyzwyczajenia i zasady.Najwięcej qso robię ze stacjami rosyjskojęzycznymi ,gdzie w każdym niemal regionie panuje inny porządek eterowy.Jeśli się do niego dostosujesz jesteś traktowany niemal jak swojak a jak jeszcze mówisz w Ich języku to zaraz masz na głowie kilka stacji,które chcą z Tobą pogadać.Pozostaje kwestia ustawienia rozmówców i wtedy to już zabawa na całego.Z jakiego powodu mam się nie odezwać do takiego Siergieja z Baszkirii,który czekając na swoją kolej robi wszystko,żebym go usłyszał?Oni tam się nie patyczkują.W razie czego wrzucą z 300-500 Watt i Siergiej musi i tak poczekać albo ich "przebić' co mi się dziś zdarzyło Smile Nie robię często qso po angielsku,bo nie znam go na tyle,żeby swobodnie rozmawiać a nie interesują mnie schematyczne łączności-wszystkie takie same,aby tylko zaliczyć jakiś prefix.Dla mnie łączność to nie tylko sucha wymiana koordynatów,ale zwykła rozmowa o pogodzie,rodzinie,sprzęcie i dupie Maryni-na ile warunki pozwalają.Jeśli to prawda odnośnie wykluczenia z AT za brak qsl-ki to nie mam pytań.Szanujmy się nawzajem i nie dajmy zwariować.Też jestem "piratem",ale staram się aby moi korespondenci byli zadowoleni z qso z moją stacją i nie oczekuję od nich,że będą zachowywać się jak roboty.Jeśli komuś nie podoba się moje wywołanie to się nie odzywa i tyle-prościej nie może być.Jedni mają potrzebę należeć do różnych klubów,organizacji,stowarzyszeń,bo tam się spełniają a drudzy - tak jak np ja- są wolnymi strzelcami i nie lubią zbędnych schematów,ograniczeń itp rzeczy,żeby się spełniać w swojej pasji.Czy to musi zaraz oznaczać,że są gorsi?I tak łączy nas jedno-wszyscy jesteśmy spod "czarnej bandery" :zły: Wink
Odpowiedz
#13
Bodek co za problem pogadać sobie o byle czym z respondentem.Prawidłowe wywołanie,pożegnanie i niewtrącanie się do rozmów nie ma nic wspólnego z robotem.Nie interesuje mnie o czym sobie rozmawiacie i nikt tego nie zabrania.Zresztą nigdzie nie napisałem ,że jest inaczej.
Ale dochodzi jeszcze inna kwestia-robisz QSO z wyjątkową stacją,może jakaś ekspedycja.Pół świata na nią czatuje a ktoś zacznie opowiadać o swoim psie-to resztę przecież szlag trafi-myślę że to jest logiczne .Radio to kultura i skromność,nie jesteśmy w eterze sami.Więc nie zgodzę się z Tobą absolutnie.Musi być ustalony porządek i zasady ,których musimy przestrzegać.Po prostu -każde QSO to tysiące innych oczekujących,żeby dać im szanse.To nie tel. gdzie możemy bić pianę do woli.Owszem nie raz wołał np. Boguś z Espanii ,jak mnie złapał przechodziliśmy na boki i Bogdan mówił wyraźnie.Proszę nie czekać ,nie będę robił łączności,mam 10 minut i chciałem pogadać z kolegą.Przecież żaden problem.Niemniej gdyby był Chinach -dałby możliwość wszystkim ,w miarę wolnego czasu.
Owszem nie rozmawiam na Monitorach z ludźmi którzy nie szanują innych.Czyli nie rozmawiam z osobami nie przestrzegającymi zasad.
Eter to nie jest twoja własność,idąc do szkoły,wojska ,kościoła czy np. szpitala też musisz przestrzegać zasad-dla mnie to logiczne.Proszę postaraj się zrozumieć co piszę
Ale chętnie poznam opinie innych .Naturalnie świata nie zmienimy,ale skąd się wzięła opinia o bardzo niskiej klasie Polskich radiooperatorów.Jesteśmy chyba za Włochami na 2 miejscu.
Bardzo proszę,nie chcę się z nikim kłócić i nie chcę robić nikomu przykrości.Staram się jedynie dyskutować merytorycznie .Zakładam ,że jesteśmy dorośli i nie będziemy się boczyć o własne punkty widzenia.
Pozdrawiam Jacek
Sporo sprzętu ,wszystko połączone jakimiś kablami

161jk009
Odpowiedz
#14
Jacek- o boczeniu nie ma mowy.Mamy prawo się różnić i mieć swoje zdanie.Szanujmy się nawzajem.Już wiem,że jestem w gronie tych złych-niech i tak będzie. :zły: Wink
Ale uspokoję Cię-nie "żuję szmat" gdzie popadnie tylko w miarę możliwości staram się zrobić krótkie qso i daję szanse innym o ile wcześniej sam ją dostanę Smile Notabene często moi korespondenci sami zagadują o różne sprawy więc nie wiadomo kiedy rozmowa się rozkręca.W przypadku np Rosjan jest to dosyć częsta sytuacja jeśli pokażesz,że mówisz w ich języku.Od konkretnej sytuacji zależy jak qso się potoczy.Podkreślam jeszcze raz.Nie lubię schematów w łącznościach-mam ich w codziennym życiu po dziurki w nosie.To wcale nie oznacza,że jestem chamski,wulgarny i nie wart przeprowadzenia ze mną qso.Nie gwiżdżę,nie przeklinam,nie "brekuję".Mam swój znak,który sam sobie wymyśliłem i używam od blisko 20 lat zachowując jedynie prefix.Mam znajomych,których wywołuję inaczej niż wszystkich-Oni robią tak samo,nie wysyłam qsl-ek ani ich nie oczekuję,nikogo nie obrażam i zawsze grzecznie się żegnam.Mój "problem" polega jedynie na tym,że odstaję od ogólnie przyjętych zasad i konwenansów.Bycie "niepokornym" to jedno-umiejętność kompromisu to drugie....i tego staram się trzymać.
Odpowiedz
#15
Zaczynamy powoli bić pianę.Zasady są jasne i przejrzyste.Nikt nie zabrania żucia szmat-tyle że należy wiedzieć gdzie to robić.Brek ma jasne znaczenie-więc używamy go w nagłych przypadkach.Wojtek jeżeli wołasz kogoś po imieniu,można przeżyć -wiadomo że zwracasz się do konkretnej osoby,czyli innych stacji to nie dotyczy.Nie wysyłasz kart QSL -myślę, że nie do końca .Jeżeli ja Cię poproszę o potwierdzenie łączność-odmówisz mi? Jeżeli tak,to jest niegrzeczne ,nawet bardzo.W czym problem ,żeby wysłać E-QSL lub pocztówkę.Na co dzień ,tego nie oczekujesz -ale czasami ktoś Cię o to poprosi.Znak masz wymyślony przez siebie samego-nie widzę najmniejszego problemu.Natomiast jak kiedyś będziesz akurat mnie wołał,to proszę przedstaw się znakiem-bo w tym celu go wymyślałeś i jest OK -nie jesteś tym złym absolutnie.Myślę ,że wręcz przeciwnie-niewątpliwie jesteś pasjonatem a to jest najważniejsze.
Pablo-pisząc w sieci,nie reagując na radiowych dzięciołów -już zmieniasz nasz świat.
Kończąc -schematy są tak proste,że ich stosowanie nic nie kosztuje i nie ma to nic wspólnego z tym ,że na radiu nie można pogadać o byle czym.
Przypominam jedynie że mówimy tu o jakimś tam DX-waniu,proszę nie mylić z lokalem.Tu zasady są podobne,ale możemy brekować ,kłapać i co tam jeszcze chcemy.
Jacek
Sporo sprzętu ,wszystko połączone jakimiś kablami

161jk009
Odpowiedz
#16
Chyba sobie większość wyjaśniliśmy.Odnośnie kart qsl w moim przypadku sprawa ma się tak.W latach 90-tych ,w szczycie cyklu wysyłałem dość dużo qsl-ek - na wiele też czekałem bez skutku mimo zapewnień.Przykładowo na 100 wysłanych w miesiącu dostałem np 70.To nie były wcale małe kwoty,jeśli ok 50% szło za granicę.Przestałem wysyłać.Nie robię tego złośliwie.Jak komuś na prawdę będzie zależało to pewnie nie odmówię-miękki jestem Smile E-qsl?Nigdy tego nie próbowałem.Prawdę mówiąc to jestem technologicznie zacofany-staram się oddzielać komputer od radia.Jakby nie było netu wcale bym nie płakał.Nie nadążam za tymi czasami,nie interesują mnie najnowsze radia,łączności satelitarne itd itp.Mam licencję kf,ale odłożyłem głęboko do szuflady i nie wiem czy będzie mi kiedyś potrzebna.Największą frajdę daje mi obcowanie z trx-ami i technologią z dawnych lat,zrobienie qso z 34-letniego trx-a czy nasłuch na "lampowcu" sprzed 60 lat.W moim przypadku za późno na zmiany-zresztą ja ich wcale nie chcę Wink
Pozdrawiam i samych miłych qso życzę.
Odpowiedz
#17
Licencję mam również,tyle że jak gadam to na 10m -brak anten w tym momencie.UKF specjalnie mnie nie ciągnie -w przeciwieństwie do 20,40,80m .To moje marzenie w przyszłości.Generalnie jestem chyba typem DX-mena i to mnie najbardziej cieszy,skaczę z radości jak zrobię coś nowego.Niemniej radio to taki ogrom,że każdy znajdzie coś dla siebie.Na zmiany nigdy nie jest za późno-ale wcale nie namawiam.Przy okazji-nie twierdzę że na UKF nie można trzaskać świata-można ,ale oczywistym jest,że są bardziej ograniczone możliwości.Na KF również można szaleć na b.starym sprzęcie,nawet zrobionym przez siebie.OKi bo zmieniamy temat.
70 na 100 QSL to niezły wynik.Ja ostatnio wydrukowałem ich 3tys i siedzę za granicą ,bez radia-to jest ból.Tak czy inaczej cieszę się ,że osiągnęliśmy konsensus.
Pozdrawiam Jacek
Sporo sprzętu ,wszystko połączone jakimiś kablami

161jk009
Odpowiedz
#18
Za granicę bez radia-znam ten ból i nie zazdroszczę.Miałem tak przez 2 lata w Norwegii-był "wstęgowiec" w mobilu,ale to nie to.
Odpowiedz
#19
A może zamiast tej całej pisaniny , wklejania linków ,
po prostu nagrać filmik za przeprowadzonym wzorowo DX-em .

Podejrzewam że taki filmik obejrzy każdy i wyciągnie wnioski .
Całe to pisanie przeczyta nie wielu i nic z tego nie będzie .

Jak ktoś ma czy nagrać niech nagra korespondencje z kolegą z cała ETYKIETĄ !
Odpowiedz
#20
majbiker napisał(a):A może zamiast tej całej pisaniny , wklejania linków ,
po prostu nagrać filmik za przeprowadzonym wzorowo DX-em .

Podejrzewam że taki filmik obejrzy każdy i wyciągnie wnioski .
Całe to pisanie przeczyta nie wielu i nic z tego nie będzie .

Jak ktoś ma czy nagrać niech nagra korespondencje z kolegą z cała ETYKIETĄ !

Bardzo dobry pomysł. Smile
Pozdrawiam
Robert -Sowno
SQ1SNN
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ogólne zasady użytkowania sprzętu Cb PITER 0 1,014 24.02.2010, 13:43:41
Ostatni post: PITER

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości